Imię i nazwisko
Lokalizacja
Poznań
WWW
http://www.havvah.blox.pl

Z motyką na imponderabilia

  • Wtorek, 31 stycznia 2012

  • Poniedziałek, 30 stycznia 2012

    • 07:46

      Przychodzisz do korpo, a tu prąda niet, a net ssie jak na modemie. Jak żyć, ja się pytam.

  • Niedziela, 29 stycznia 2012

    • 21:20

      Po stu "czemu?" i odpowiedziach na nie niewdzieczna dziec podsumowała moja dydaktyke: "Mama dużo gada, ja wariuje." Kurtyna.

  • Piątek, 27 stycznia 2012

    • 09:05

      Rzekłabym TGIF, ale to nie jest dobry dzień. Pod wieloma względami.

  • Czwartek, 26 stycznia 2012

    • 12:59

      And thanks for the trouble you took from her eyes. I thought it was there for good so I never tried.

  • Środa, 25 stycznia 2012

    • 22:57

      No co za idiota określił Drive mianem filmu kultowego. 1,5 godziny z życiorysu na marne. Chłam pierwsza klasa.

    • 20:30

      Dzieć jednak zadziwia. "Wiem, co to pścioła. Owad!" "A jakie jeszcze znasz owady?" "Sama nie wiem... Motyl! I młówka!" Czuję się spełniona jako nauczycielka.

    • 19:40

      Dziś z dzieciem idziemy na noże. Niech ona już pójdzie spać, błagam.

    • 08:57

      Zdecydowanie mogę słuchać Cohena 24/7.

  • Wtorek, 24 stycznia 2012

    • 18:55

      Pilnie potrzebuję masażysty na moje biedne sterane pracą plecy.

    • 12:06

      W ołpenspejsie leci Wonderful life i kołorker prezentuje gronu kobiecemu, jak to się chodzi na pokazach.

    • 07:08

      Pozwolę sobie przejść do porządku dziennego nad faktem, że w śnie mówiłam po francusku.

  • Poniedziałek, 23 stycznia 2012

    • 18:23

      Podejmujesz decyzję o odchudzaniu, a tu teściowa przybywa na ratunek z kartonem ciast każdego możliwego sortu.

    • 08:30

      Oglądam zdjęcia psiapsióły, co przemierza Nową Zelandię rowerem i jezuuuu jak ja kurewsko bym chciała tam teraz być.

  • Sobota, 21 stycznia 2012

    • 14:03

      Zakupy z DS i dzieciem podnoszą ciśnienie jak wlewka do żyły z kofeiny,nikotyny i kokainy razem wziętych.

  • Piątek, 20 stycznia 2012

    • 14:50

      TGIF i 14.50. Jeszcze tylko 10 min.

    • 09:23

      Ludzie, którzy publicznie na FB emitują,jak to osobiście stawali na rzęsach,żeby doprowadzić projekt do końca. PRowa laurka.

  • Czwartek, 19 stycznia 2012

  • Środa, 18 stycznia 2012

    • 21:36

      [^wdwmn] Bba +1

    • 20:46

      Fartuszki do kuchni w sam raz do ^cloudy [looklikecookie.com](s)

    • 19:44

      Ostatni hit zabawkowy dziec.

      default picture
    • 18:57

      Mam dylemat, czy wieczorem Fringe czy porządki w zdjęciach i necie.

    • 17:43

      "Mama, zdejmij gumkę!" Dlaczego? "Mama lepiej bez gumki, długie włosy" Nosz kurna, stylistka mi rośnie.

    • 17:16

      Ja mam dużą cierpliwość do "czemu" i nawet do "czemu" w miejsce "dlaczego", ale zbiło mnie z pantałyku zupełnie "czemu nogi chodzą". Eeee,ewolucja, córciu?

    • 14:28

      Cytat (nmsp) z badań eyetrackingowych "Te kropki to pana jajka.Eeee, to znaczy oczy!" Obserwator: "Po skurczeniu jąder poznamy, czy się userowi spodobało."

    • 11:30

      [tarusov.blogspot.com](s) o jaki ładny pinup kalendarz.

    • 10:59

      Poprokrastynowałabym sobie. Szkoda, że nie mam z czym.

  • Wtorek, 17 stycznia 2012

    • 14:22

      "Czy masz wrażenie,że oni trochę niuniają ten rabarbar,żeby był gotowy do prezentacji?" Gdzie ja pracuję?

    • 12:27

      Ahahaha [wiadomosci.gazeta.pl](s) To mi się podoba. Religia nie jest w podstawie programowej. Ups, cóż za niedopatrzenie. Poproszę o więcej takich.

    • 08:37

      Ech, kolejny zmarnowany dzień się szykuje.

  • Poniedziałek, 16 stycznia 2012

    • 14:05

      Dziś mogę jak Szerlok powtarzać "Dull, dull, dull."

    • 11:57

      Potrzebuję przypominajki, że za rok nowy Szerlok.

    • 11:38

      Coaching z czysto teoretyczną wiedzą. Marzyłam o tym.

    • 09:24

      Zdecydowanie nie powinnam dziś chodzić z kubkiem pełnym kawy. Sru, pierdut i plama, plama, co za pech.

  • Sobota, 14 stycznia 2012

    • 17:28

      Dzieć zapoznała grę GO/STOP. Męcząca jest.

    • 13:19

      Hello new Grimm...

  • Piątek, 13 stycznia 2012

    • 22:40

      Zostało mi 20 min Sherlocka do końca i mi się połączenie rwie. Wrrrrr.

    • 22:35

      I blogasek odhasłowany.

    • 20:52

      Bardzo poproszę ten nóż, co mnie się co chwilę wbija w prawy bok, co by przestał, bo zacznę po ścianach chodzić.

    • 19:11

      Słowa ^zuzanka zamieniają się w złoto. Moje złoto. Mruuu.

  • Czwartek, 12 stycznia 2012

    • 23:18

      Zdecydowanie sabat pierwsza klasa. Pyszne jedzenie,wino i multum ploteczek oraz życiowych historii. Królowa jest zachwycona.

  • Środa, 11 stycznia 2012

    • 12:05

      Dzisiaj troche czuje sie jak na osmiogodzinnej lobotomii.

  • Wtorek, 10 stycznia 2012

    • 23:29

      Sherlock. Osom. I idę spać.

    • 10:29

      NIHITO - Nothing Important Happens In The Office. Pierwsza złota myśl szkolenia.

  • Poniedziałek, 9 stycznia 2012

    • 21:28

      Więc wszystkie znaki na niebie i ziemi mówią,że to ma być mój rok. To ja poproszę. Chętnie wreszcie odmienię passę na lepsze.

    • 20:34

      Dzieć wymyśliła godzinny piknik na łóżku.Błękitny dywan robił za jezioro,DS zapewnił parasol słoneczny,a ja prowiant.Dolce far niente.Tylko trochę padał deszcz.